start     subskrypcja     konkursy     polecamy     pobierz     audiodeskrypcja     przetargi i oferty pracy    
       
mixcloud   youtube   twitter   facebook   english version   
ARMIA KRAJOWA  >  SŁOWNIK  >  SZCZEGÓŁY
Postanowienia jałtańskie

Sprawa integralności i niepodległości Polski została przesądzona bez udziału jej przedstawicieli przez przywódców Związku Sowieckiego, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytania w Jałcie w lutym 1945 r., a następnie w czerwcu w Poczdamie.

W Jałcie ogłoszono oficjalnie decyzję w sprawie ustalenia granicy wschodniej Polski na linii Curzona (z niewielką 5-8 km korektą na rzecz Polski) i zdecydowano o utworzeniu Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej, który w krótkim czasie miał przeprowadzić wybory. Miały w nich wziąć udział miały jedynie partie demokratyczne i antynazistowskie. Rozwiązanie takie było kolejnym szyderstwem z walczących od sześciu lat Polaków: nie było bowiem żadnej grupy politycznej, która utożsamiałaby się z hitlerowcami, natomiast jedyną partią niedemokratyczną byli komuniści. Jak skomentował kwestię uczciwości takich wyborów Churchill: "Osobiście mało mnie obchodzą Polacy, ale muszę mieć możność oświadczenia w parlamencie, że wybory będą miały przebieg przyzwoity". Zachód milczeniem pominął protest rządu Tomasza Arciszewskiego przeciwko postanowieniom jałtańskim, sankcjonującym nowy rozbiór Polski i utratę jej niepodległości.

Postawieniem "kropki nad i" w sprawie przyszłości Polski były postanowienie konferencji poczdamskiej. Za legalny rząd polski uznano TRJN, powołany po rozmowach moskiewskich między Mikołajczykiem i komunistami. Tym samym przestał być uznawany legalny rząd RP na uchodźstwie. W Poczdamie ustalono także przebieg granic zachodniej i północnej, włączając do państwa polskiego ziemie do linii Odry i Nysy Łużyckiej oraz południową część Prus Wschodnich. Decyzją przywódców trzech mocarstw ludność niemiecka miała zostać z tych obszarów wysiedlona.

opracował: Przemysław Wywiał

**********

Raz jeszcze w historii naród polski pozbawiony został niepodległości, jednak tym razem nie na skutek wydarzeń, jakie zaszły jedynie we Wschodniej Europie, lecz po wojnie, którą Narody Zjednoczone prowadziły w obronie prawa i sprawiedliwości. Niezależnie od uznania przez inne mocarstwa obecnego ujarzmienia naród polski nie zrezygnuje nigdy ze swych praw do niepodległości i nigdy nie ustanie w walce o te prawa.

ambasador RP w Londynie Edward Raczyński do ministra Anthony’ego Edena, 6 VII 1945

Opuszczając Izbę Reprezentantów wiedziałem, że Polska została sprzedana "sold down the river", że dokonano bezprawnego czynu, na skutek czego, wbrew prawu międzynarodowemu i sprawiedliwości, suwerenność narodu polskiego, reprezentowana przez jego prawowity rząd, została pogwałcona przez trzy wielkie mocarstwa (…) Od tej chwili wiedziałem, że było jedynie kwestią tygodni czy miesięcy, aby Polska, za przyzwoleniem prezydenta Stanów Zjednoczonych i premiera Wielkiej Brytanii, sojuszników Polski, stała się ofiarą dominacji sowieckiej i łupem komunizmu.

ambasador RP w Waszyngtonie Jan Ciechanowski po spotkaniu w Kongresie, 1 III 1945

wstecz



              Muzeum Armii Krajowej im. Generała Emila Fieldorfa - Nila